Co zrobić, gdy pies złapie kleszcza? Jak rozpoznać czy jest chory?

Co zrobić, gdy pies złapie kleszcza? Jak rozpoznać czy jest chory?

O kleszczach w tym roku słyszymy bardzo dużo. W bardzo wielu miejscach w Warszawie, popularnych wśród psiarzy, grupa naukowców zbadała obecność groźnych patogenów u kleszczy i okazało się że bardzo wiele z nich była nosicielami chorób. Psy latem oraz jesienią uwielbiają biegać wśród wysokich traw, buszować w krzakach i chodzić na spacery do lasu. Musimy jednak uważać. W tej trawie i krzakach ukrywają się małe, krwiożercze pajęczaki mogące przenosić niebezpieczne choroby. Dlatego tak ważne jest, żeby zabezpieczać swojego psa przed kleszczami środkami dostępnymi w sklepach lub/i metodami naturalnymi, a po każdym takim spacerze dokładnie przeszukać psa, czy w jego sierści nie zadomawia się właśnie niechciany lokator.

Na jakie objawy należy zwracać uwagę kiedy znajdziemy u swojego psa kleszcza?

-gorączka

-brak apetytu

-osowiałość

-kulawizny

– brunatne zabarwienie moczu przez pojawienie się w moczu hemoglobiny

– biegunka

– wymioty

– bladość lub zażółcenie błon śluzowych

– powiększenie węzłów chłonnych

 U psów nie pojawia się raczej rumień typowy dla występowania boreliozy u ludzi.

Większość objawów jest kompletnie niespecyficzna i może oznaczać wiele innych chorób, na które mogą zapaść nasze zwierzęta. Jeżeli jednak znaleźliśmy na naszym psie kleszcza po ostatnim spacerze, a po jakimś czasie wystąpią powyższe objawy, to jest ogromne prawdopodobieństwo, że nasz pies zachorował na babeszjozę. To ważne, by podczas wizyty w gabinecie weterynaryjnym powiedzieć lekarzowi, że pies miał na sobie kleszcza. Będzie mógł wykonać odpowiednie testy i zareagować szybko, żeby uchronić zwierzę przed dalszym rozwojem choroby i jej konsekwencjami.

Co zrobić jak znajdziesz kleszcza

Oczywiście jeżeli tylko znajdziecie kleszcza, od razu trzeba go usunąć! Jeżeli usuniemy go w ciągu 24 godzin od wbicia się w skórę to szansa, że psiak (my także, jeśli znaleźliśmy go u nas) zdążyliśmy zostać zainfekowani jest niewielka. Jeżeli sami boimy się go usunąć, to na pewno weterynarze w lecznicach zrobią to szybko i bezpiecznie. Najważniejsze to nie ściskać go, niczym nie polewać – ani alkoholem, ani masłem, oraz nie wykręcać pensetą. Kleszcza należy wyjąć prostopadle do skóry, w którą jest wbity lub są również specjalne łopatki do ich wyciągania, które można kupić w sklepach zoologicznych, a dzięki dołączonej instrukcji możemy zrobić to prawidłowo (polecam!). Kleszcza obecnie można również oddać do badań bakteriologicznych, aby mieć pewność czy na pewno niczym nas nie zaraził.

Uważajcie na siebie i oglądajcie swoje psy po spacerach!